Pierwsze dni listopada to Uroczystość Wszystkich Świętych oraz wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Ważne, żeby nie mylić tych dwóch wydarzeń.
Uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada
To dzień radości i świętowania jak każda uroczystość w Kościele!
Usłyszymy w liturgii:
„Dzisiaj Kościół oddaje cześć wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym na ziemi wskazuje drogę, która ich starszych braci zaprowadziła do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką”. (Mszał rzymski)
Dzień ten obchodzony jest w Kościele katolickim od IX wieku, a wyznaczył je na 1 listopada w 837 roku, papież Grzegorz IV. Pamiętamy nie tylko o świętych oficjalnie wyniesionych na ołtarze, ale też o tych wszystkich, którzy znani są tylko Bogu i Jego obecnością cieszą się w wieczności.
Święci są naszymi orędownikami przez Bogiem i pomocnikami w codzienności. Nasi święci patronowie towarzyszą nam każdego dnia i wstawiają się za nami. Dzisiaj ich wspominamy, a zatem każdy z nas obchodzi dzisiaj swoje imieniny!
Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych – 2 listopada
Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych wprowadził opat benedyktynów w Cluny, św. Odylon 998 roku. Bardzo szybko zwyczaj ten przyjął się w całym Kościele. 2 listopada to dzień wspominania naszych bliskich zmarłych, czas szczególnej modlitwy za tych, którzy jeszcze jej potrzebują, ale to również dobra okazja to zatrzymania się w codziennym biegu i zastanowienia nad naszym, osobistym przygotowaniem do kresu życia na ziemi i przejścia do wieczności.
„Uczciwszy triumf tych wiernych, którzy już weszli do nieba, Kościół wspomina wszystkich, którzy w czyśćcu pokutują za swoje grzechy. Aby im przyjść z pomocą, przedstawia Panu Bogu modlitwy i odpusty zyskane przez żyjących,a przede wszystkim ofiarę Chrystusa uobecniającą się w Mszy świętej.
W roku 1915 w czasie wielkiej wojny światowej papież Benedykt XV na prośbę opata-prymasa benedyktynów pozwolił kapłanom całego Kościoła odprawiać w tym dniu trzy Msze święte. Jedną ofiarują według własnej intencji, drugą za wszystkich wiernych zmarłych, a trzecią według intencji papieża”. (Mszał rzymski)
„Maryja Niepokalana, która jest wzorem czułości i troski o ludzkość i Kościół, pokazując nam Chrystusa, pokazuje nam Drogę, którą mamy iść. Jak Ona stajemy przed Panem w duchu pokory i ubóstwa, jak ci, którzy niczego nie mają i wszystkiego oczekują od swojego Zbawiciela, świadomi,
że to On prowadzi nasze kroki” (Konst. 13).
Taki tytuł nosił warsztat dla pań, którym w głowie się nie mieści, że złość nie jest zła, a strach nie straszy. I to wszystko do Boga prowadzi! To już druga edycja tego warsztatu i tym razem odbyła się w naszym domu w Warszawie, 6 grudnia bieżącego roku.
Od kilku lat s. Jolanta Hernik RMI współpracuje z seminarium Braci Mniejszych Kapucynów w Krakowie. Dla kleryków przygotowujących się do ślubów wieczystych prowadzi wykłady i warsztaty z antropologii teologicznej. W tym semestrze nastąpiła mała zamiana. Po raz pierwszy i z uwagi na to, że jest jeden kleryk na tym etapie, to „uczeń przyjechał do nauczyciela”, do wspólnoty Sióstr Klaretynek w Warszawie.
Do wszystkich ważnych chwil w życiu i uroczystości staramy się jak najlepiej przygotować. Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest patronalną uroczystością naszego Zgromadzenia, a Maryja „jest wielkim znakiem na naszej drodze” w życiu każdej Misjonarki Klaretynki. Dlatego nowennę przed dniem 8. grudnia obchodzimy bardzo uroczyście. Zapraszamy do modlitwy razem z nami.